piątek, 19 sierpnia 2016

Wodowanie

"Nerwus" już spokojnie buja się na wodzie i jest po pierwszym pływaniu .Zawiezienie go nad zatokę wiązało się z pewnym problemem logistycznym, mianowicie trzeba było zapakować w dwie osoby ważący 200 kilo kil. Tutaj z pomocą przyszedł nam Archimedes i przy pomocy zrównoważonej dźwigni bez wysiłku udało się załadować nieporęczny ładunek do samochodu.


Droga do Gdańska przebiegła spokojnie i sprawnie. Na miejscu szybciutko na dźwig i do wody.



Właśnie za szybko... po kilkunastu minutach okazało się że w pomiędzy dennikami pojawiło się całkiem sporo wody.  Okazało się że śruby mocujące kil się poluzowały. To był pierwszy raz kiedy kil był dokręcany na "fest" i blacha lekko odgięta po spawaniu uległa po krótkim czasie pod obciążeniem. Wystarczyło dokręcić szpilki i przeciek został opanowany. Po kompletnym otaklowaniu jachtu, pierwsze pływanie i tu obyło się już bez niespodzianek w lekkim wietrze jacht żeglował prawidłowo i przewidywalnie.




Teraz przyszedł czas na testowanie wszystkich "systemów", opływanie się z łódką i sporządzanie listy rzeczy do zrobienia po powrocie do szkutni.





czwartek, 11 sierpnia 2016

W górę i w dół


Najpierw w górę aby przymierzyć kil i spasować otwory

 A później w dół, przymiarka do przyczepy, i postawienie masztu.



No i kurs na Gdańsk




niedziela, 24 lipca 2016

Pokład

Bez zbędnej elokwencji, kilka zdjęć prezentujących aktualny stan rzeczy.



Kil pospawany, i przy tej okazji składam podziękowania dla ekipy firmy ONTOP z Łasku, za wkład wniesiony do budowy łódki.

 Zejściówka, relingi


Osprzęt pokładowy


Oraz kil wraz z bulbem.



wtorek, 21 czerwca 2016

Żagle

Jest napęd :) aż się chciało podzielić tą radosną nowiną :)
Do kompletu brakuje tylko genakera, ale ten zostanie własnoręcznie uszyty, "pokrojony" jest, czeka na wenę


Przymiarka handrelingów 

niedziela, 19 czerwca 2016

Malowanie cz. 2 ostatnia.

Nieoceniona pomoc syna przy przygotowaniu do malowania, dzięki chłopaku :)

Pokład pomalowany.


Antypoślizgi również.


 A relingi będą wyglądały tak :)






środa, 25 maja 2016

Malowanie cz.1


Nerwus nabiera kolorów, "dół" mamy pomalowany,  poszło 3kg żółtego poliuretanu (trzy warstwy) oraz 1,2l antyfoulingu (dwie warstwy), efekty tych prac w naszej opinii są dobre.


 Na koniec obróciliśmy setkę, dwóch chłopa, siła mięśni, trochę gąbek, kołder, trzask prask i łódeczka leży sobie mięciutko na dnie.  Teraz trzeba dokończyć szpachlowanie pokładu i pomalować.


wtorek, 10 maja 2016

Takie tam :)

Kilka zdjęć z aktualnych postępów w budowie.


 Uprzedzając pytanie, odpływy będą.

Bryt do genakera
 Dno, obło i burty przygotowane pod podkład, farby jadą.