sobota, 16 stycznia 2016

Zima

Ze względu na spadek temperatury prace przy kadłubie zostały znacznie spowolnione, w szkutni panuje temperatura otoczenia więc nie ma mowy o klejeniu, z tym czekany na cieplejsze dni. Na razie skoncentrowaliśmy się na elementach które można robić na mrozie lub w mniejszym ogrzewanym pomieszczeniu.

Na "tapetę" poszedł maszt, wypełniliśmy go styropianem, rdzenie powycinaliśmy gorącym drutem, a wewnątrz umieściliśmy rurkę do przeprowadzenia przewodów elektrycznych, odcięty jest również fragment likszpary, pozostało zamontować okucia.




















Płetwa steru również doczekała się swojej kolejki, została obrobiona i jednostronnie zalaminowana, jutro druga strona i jeśli zdąży związać szpachlowanie epidian 53 + mikrobalon + TFE, ciekaw jestem jak ta kombinacja będzie się obrabiać.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz